11 czerwca 2018

Dom z papieru - poprawny serial sensacyjny

Dom z papieru - poprawny serial sensacyjny


Dom z papieru, to propozycja od Netflixa, która może umilić kilka wieczorów. Serial może nie jest przełomowy, ale dobrze się go ogląda, trzyma w napięciu, a momentami potrafi zaskoczyć. Posiada kilka słabszych fragmentów, w połowie sezonu lekko siada akcja, ale generalnie, serial warty jest obejrzenia. 

dom z papieru recenzja
Kadr z serialu Dom z papieru, Netflix

Dom z papieru przedstawia kulisy napadu 8 bandytów na mennicę. Bandyci są różnorodni zarówno fizycznie, jak i psychicznie, co właśnie jest osią fabuły. Wraz z przebiegiem napadu, poprzez reminiscencję poznajemy losy, przeszłość i tożsamość każdego z bohaterów skoku. Postacie są dość sztampowe, ale można je lubić i szybko nabiera się do nich sympatii. Mamy tutaj m.in. młodą, zbuntowaną przeciwko całemu światu i atrakcyjną dziewczynę o pseudonimie Tokio, niepokornego syna (Denver), który stara się jakoś naprawić relacje z ojcem (Moskwa), który siedział za kratami, jest lider skoku - despotyczny, psychopatyczny i filozoficzny Berlin. Pomiędzy bandytami nawiązują się specyficzne relacje, jedni się zakochują, inni nienawidzą itd. 

Przeczytaj jeszcze Dziewczyny z kamerkami

Nad całością przebiegu skoku czuwa Pan Profesor, który niczym szachista, konsekwentnie realizuje swój plan skoku doskonałego. W jego realizacji stara się przeszkodzić pani inspektor, która przeżywa co chwilę życiowe dramaty, wzloty i upadki. Upadków jest znacznie więcej, ale dzielnie z uniesioną głową stawia czoła bandytom i życiowym problemom. Ekipa policji jest raczej mało rozwinięta fabularnie, kamera skupia się głównie na pani inspektor i jej zastępcy.


Jak już wspominałem, postacie są lekko schematyczne, jednakże aktorstwo całkiem dobre. Smaczku dodają hiszpańskie dialogi, które brzmią bardzo ciekawie i oryginalnie na tle amerykańskich produkcji. Największym haczykiem serialu, przynajmniej dla mnie, jest plan napadu i utrzymania się w mennicy. Od zawsze intrygowały mnie przygotowania i strategie na tego rodzaju wydarzenia, umiejętność przewidywania, zabawa w kotką i myszkę z policją. Ten serial pokazuje to tak, jak należy. Bez pośpiechu, ze zwrotami akcji, smaczkami i szczególikami, na które trzeba zwracać uwagę, ale jednak w dość oczywisty sposób. Mówiąc krótko, Dom z papieru to dobrze zrobiony i ciekawie opowiedziany serial sensacyjny. Niewiele stracicie nie oglądając go, ale gdy już zaczniecie, to będziecie się dobrze bawili i skonsumujecie wiele godzin. 



Powyższe przemyślenia dotyczą sezonu pierwszego Domu z papieru, jest już gotowy sezon drugi, a w planach szykowany jest sezon trzeci. Jeżeli drugi będzie trzymał poziom pierwszego, to daję duże szanse całemu serialowi. Niestety miałem już moment zwątpienia mniej więcej w połowie pierwszego sezonu, ale lekkie przymuszenie do oglądania popchnęło cały serial ku końcowi. Mam nadzieję, że następne odcinki nie złapią zadyszki.