27 lutego 2018

USA - najbogatszy kraj skrajnej biedy

USA - najbogatszy kraj skrajnej biedy


Jeżeli ktoś jeszcze żyje ideą amerykańskiego snu, to czas najwyższy, aby się z niego przebudził. Amerykański sen, tak rozpowszechniany i gloryfikowany w amerykańskiej kulturze, a (często bezmyślnie) powielany wśród innych państw, dla wielu Amerykanów stał się codziennym koszmarem. Chociaż nie mówi się o tym głośno, bo zza oceanu docierają do nas głównie informacje o kolejnych sukcesach gospodarczych, kosmicznych, militarnych itd., to trzeba zdać sobie sprawę, że amerykańskie społeczeństwo konsekwentnie popada w ubóstwo i brak jest obecnie realnych perspektyw na polepszenie tej sytuacji. Sprawa jest na tyle poważna, że zainteresowała się nią Organizacja Narodów Zjednoczonych, na zlecenie której opracowano raport dotyczący skrajnego ubóstwa i praw człowieka w USA. Z raportu wynika, że aż 41 milionów Amerykanów (12% obywateli) żyje w ubóstwie, a warunki w których żyją są zaprzeczeniem praw człowieka, o które USA tak gorliwie walczy na arenie międzynarodowej przy użyciu rakiet i dronów.

Ubóstwo w USA to wielki problem najbogatszego kraju świata

Raport na zlecenie ONZ został opracowany przez Philp’a Aston’a, który odwiedził takie stany jak California, Alabama, Georgia, Puerto Rico, West Virginia oraz Washington DC. Zebrane przez niego obserwacje, wnioski i zdjęcia są naprawdę zatrważające. Niektóre fakty są wręcz nie do uwierzenia, gdyż wynika z nich, że mieszkańcy najbardziej rozwiniętego gospodarczo państwa na świecie żyją w warunkach na poziomie krajów trzeciego świata - bez dostępu do czystej wody, bez opieki medycznej, w zanieczyszczonym środowisku. Ludzie żyjący w namiotach na ulicach Los Angeles, bezdomni nocujący w ławach kościelnych w San Fransisco, endemia tęgoryjca - pasożyta jelitowego przenoszonego przez ludzkie odchody w Alabamie, tysiące ludzi pozbawionych dostępu do kanalizacji, to tylko skromny wycinek prawdziwego życia w Ameryce. Życia, które jest bagatelizowane, a wręcz ukrywane przez administrację państwową. 
.
.
.

 


Rozwarstwienie majątkowe w USA jest największe spośród wszystkich państw należących do OECD (pol. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju). Bill Gates (Microsoft), Jeff Bezos (Amazon) oraz Warren Buffet (Berkshire Hathaway) posiadają łącznie majątek równy majątkowi połowy populacji Ameryki. Jakby tego było mało, to reforma podatkowa przygotowana przez administrację Donalda Trumpa doprowadzi do pogłębienia tej różnicy, gdyż jawnie faworyzuje bogatych, obciążając finansowo biednych.  


Fakty zebrane przez Philp’a Aston’a są zatrważające, aż ciężko uwierzyć, że dotyczą kraju, do którego tak wiele osób emigruje goniąc za lepszym życiem i spełnieniem swoich marzeń. Kraju, który na arenie międzynarodowej narzuca słabszym i mniej rozwiniętym państwom sposób życia, podczas gdy sam nie potrafi zadbać o własnych obywateli. Kraju, który wydaje na obronę narodową więcej niż Chiny, Arabia Saudyjska, Rosja, Wielka Brytania, Indie, Francja i Japonia. Razem wzięte.


Stany Zjednoczone Ameryki, to kraj, w którym [1]:
  • Wskaźnik umieralności niemowląt w 2013 roku był najwyższy spośród wszystkich krajów rozwiniętych. Pomimo, iż USA wydają dwukrotnie więcej na ochronę zdrowia publicznego niż średnia dla OECD.
  • Dość powszechna (jak na standardy rozwiniętego kraju) jest zachorowalność na wirusa Zika, a szacuje się, że około 12 milionów Amerykanów żyje z infekcją pasożytniczą.
  • Otyłość jest najbardziej powszechna na tle krajów rozwiniętych.
  • Dostępność do wody i urządzeń sanitarnych została sklasyfikowana na 36. miejscu w skali świata.
  • Współczynnik uwięzienia (tj. ludzi zamkniętych w więzieniach) jest najwyższy na świecie. Wyższy od takich państw jak Turkmenistan, Salwador, Kuba, Tajlandia, czy Rosja. Pięciokrotnie przekracza średnią dla krajów OECD.
  • Ubóstwo młodzieży jest najwyższe wśród państw OECD, ¼ młodych żyje w ubóstwie, podczas gdy w reszcie ww. państw, mniej niż 14%. Wbrew stereotypom, 31% biednych dzieci są rasy białej, 24% czarnej, a 36% to Latynosi.
  • 21% bezdomnych ludzi to dzieci.
  • Pozycja pod względem ubóstwa i nierówności obywateli została sklasyfikowana na miejscu 35 z 37 państw OECD.
  • Żyje się gorzej niż w Polsce. Wskaźnik ubóstwa dla Polski wg OECD wynosi 0,1, a dla USA 0,2, co jest na równi z Turcją i Kostaryką[2].  

Uderzające jest, że pomimo tak złej sytuacji biednych ludzi w Ameryce, oni wciąż wierzą w mit "american dream". Jedna z bezdomnych od wielu lat kobiet otwarcie twierdziła, że czeka na dzień, w którym odmieni się jej los i spełni amerykański sen. Nie wiedziała dokładnie, jak miałoby to się wydarzyć, ale wierzyła, że kiedyś taki dzień nadejdzie. Do tego czasu jednak musi żyć pod namiotem na ulicach Los Angeles w poszukiwaniu kolejnej działki narkotyku.  

Raport dostępny jest na stronie 
http://www.ohchr.org/EN/NewsEvents/Pages/DisplayNews.aspx?NewsID=22533&LangID=E

Artykuł The Guardian oraz zdjęcia z badań nad raportem 
https://www.theguardian.com/society/2017/dec/15/america-extreme-poverty-un-special-rapporteur


[1] Dane za: Statement on Visit to the USA, by Professor Philip Alston, United Nations Special Rapporteur on extreme poverty and human rights, United Nations Human Rights Office of the High Commissioner, Washington, 21/12/2017.
[2] OECD (2018), Poverty rate (indicator). doi: 10.1787/0fe1315d-en (Accessed on 27 February 2018), https://data.oecd.org/inequality/poverty-rate.htm