22 lutego 2018

Subway - najlepszy fastfood

Subway - najlepszy fastfood


*artykuł NIE jest sponsorowany x)

Na pewno nie raz dopadł Was głód na mieście, podczas zakupów w galerii handlowej lub w trasie i zastanawialiście się nad szybką przekąską w niskiej cenie. Pierwsze, co przychodzi do głowy to oczywiście McDonald’s, zaraz po nim KFC i kebab. Podejrzewam jednak (a przynajmniej mam nadzieję), że wymienione przykłady już dawno wam obrzydły, zwłaszcza po coraz to nowszych rewelacjach odnośnie jakości jedzenia, które mniej więcej odpowiada walorom smakowym i odżywczym psa zmielonego razem z budą. Gdzie zjeść szybko, smacznie, tanio i zdrowo?


Stając przed takim dylematem, ja zawsze staram się wybierać Subway’a, który serwuje bycze i pyszne kanapki. Na tle wymienionych jadłodajni, Subway charakteryzuje się tym, że wszystko jest przyrządzane na widoku i właściwie nie ma w kanapkach niczego, czego nie życzyłbym sobie w moim żołądku. Biorąc klasyczną kanapkę z szynką, mam pewność, że znajdę w niej jedynie garść warzyw, szynkę, sosy i pieczywo. Jedyne do czego można się przyczepić, to pieczywo, które jest najpewniej z ciasta mrożonego, ale jego smak pozwala zapomnieć o takich troskach. Cała reszta, to składniki kupione w hurtowni spożywczej, a więc te same produkty, które kupujecie w osiedlowym sklepiku lub markecie, czy też spożywacie w restauracjach. 

Subway sandwich
Subway kanapka



Może się wydawać, że płacenie 16 zł za kanapkę (dużą), to sporo, jednak biorąc pod uwagę, ile trzeba wydać w McDonald’s, żeby się porządnie najeść, to Subway jest bezkonkurencyjny. McZestawem ja się nie najadam, a przynajmniej nie dłużej niż na godzinę, dwie. Jedna kanapka, frytki i napój za 15 zł, to jest dopiero sporo jak za jakość serwowanego jedzenia. Kebab będzie bezkonkurencyjny cenowo, ale strach myśleć, co znajduje się w wielkiej belce mięsa i jak było ono wcześniej przechowywane, a legendy miejskie są przerażające. KFC mnie do siebie nie przekonuje, więc w tych pieniądzach jedynie Whooper w zestawie z Burger Kinga może jeszcze konkurować. Dlatego właśnie na tle konkurencji, moim zdaniem, Subway wypada najlepiej. 


Moim faworytem wśród Subway'owych kanapek jest kanapka z falafelem. Jest naprawdę sycąca, ale nie siada ciężko na żołądku jak kebab z sosem czosnkowym, a mnogość warzyw sprawia, że kanapka jest kolorowa. Do tego odpowiednio dobrane sosy - w moim przypadku zawsze jakiś ostry - dodatkowo podkręcają smak. Gwarantuję, że to dobry pomysł zarówno na szybką przekąskę, jak i pożywny obiad. Można się nafutrować.